
Robert Rojek
Właściciel firmy Kejor & firmy Termowizja Defektu
W 2009 roku zacząłem przygodę z nieruchomościami i szybko zrozumiałem jedno: większość inspektorów to niewolnicy pór roku w kalendarzu.
Kiedyś byłem taki jak oni. Czekałem na mróz. Kiedy termometr pokazywał zero, mój biznes zamarzał razem z ziemią. Telefon milczał, a kamera lądowała w szufladzie. Wiedziałem, że jeśli czegoś nie zmienię, będę tylko sezonowym hobbystą, a nie poważnym przedsiębiorcą.
Miałem dwa wyjścia: poddać się i zająć czymś „pewnym”, albo stworzyć własne zasady gry.
Przez ostatnie 15 lat, na tysiącach budów, wypracowałem autorską metodę badania na niskich różnicach temperatur. Przestałem szukać „ucieczki ciepła”, a zacząłem tropić kosztowne defekty - wady ukryte.
▪︎ Zalanie w środku lata? Znajduję je.
▪︎ Kuny niszczące dach w lipcu? Widzę te uszkodzenia na ekranie.
▪︎ Odbiór mieszkania w upale? Wyciągam kamerę i pokazuję deweloperowi wady, o których inni tylko zgadują.
Dziś jestem pionierem „Termowizji Defektu”. Stworzyłem system, który pozwala mi i moim kursantom mieć pełny kalendarz zleceń przez 365 dni w roku – bez względu na to, co mówi pogodynka w telewizji.
Nie jestem teoretykiem zza biurka. Jestem praktykiem z pierwszej linii frontu, który zjadł zęby na awariach i odbiorach. Przeszedłem przez setki dyskusji z inżynierami i tysiące trudnych diagnoz.
Teraz kładę te 15 lat doświadczenia na stół. Nie po to, byś podziwiał moje wyniki, ale po to, byś skopiował mój model i zaczął zarabiać tak samo jak ja.